Czy w kierunku Mekki powinny polecieć atomówki?

Żeby nie było żadnych niedomówień: nie, nie powinny. Ale tę myśl pozwolę sobie rozwinąć bliżej końca. Postawione w tytule pytanie – mam nadzieję, że pozostające jedynie w sferze prowokacji – wzięło mi się z podcastu zamieszczonego kilka dni temu na Nocnym Radiu. W stanowiącej jego treść dyskusji, a w każdym razie w jej części poświęconej […]

Czytaj dalej


Strategie ogrywania Londynu

Współczesne wydarzenia to obrazy. A obrazy pociągają za sobą określone emocje, które w tempie błyskawicy rozchodzą się po mediach społecznościowych. Tuż po londyńskim ataku jedną z jego najbardziej wymownych ikon stało się rozsyłane po Twitterze zdjęcie, na którym widać, jak Tobias Ellwood, poseł Partii Konserwatywnej oraz były wiceminister brytyjskiego MSZ, usiłuje ratować policjanta dźgniętego nożem […]

Czytaj dalej


Czy zawsze warto rozmawiać?

Tekst o takim tytule ogłosiłem już kiedyś na jednym ze starych blogów. Nieźle mi się wtedy w prywatnej rozmowie oberwało od kogoś, kto poczuł się bezpośrednio dotknięty użytym w nim porównaniem ludzi gotowych w dialogicznym zapale zrezygnować z własnych zasad do kobiet lekkiego prowadzenia się. Później nawet tej frywolności trochę żałowałem i w jakiejś mierze […]

Czytaj dalej


O co więc chodzi z tą „Klątwą”?

Z pewnych drak rzeczywiście nie ma optymalnego wyjścia. Rzeczywiście cokolwiek się uczyni, będzie źle. Oburzenie, nawet słuszne, że ktoś zesrał się na środku salonu, przyda prowokatorowi wiatru w żagle, sprawi, że osiągnie swój cel. Przemilczenie i udawanie, że gówna nie ma, na krótką metę może zniechęcić, jednak na dłuższą ośmieli i któregoś dnia znajdziemy na […]

Czytaj dalej


Ziemia jest wklęsła, a Władimir Putin to reptilianin

Do sporządzenia tych kilku okołomedialnych uwag skłonił mnie wpis Michała Góreckiego. A właściwie nie tyle skłonił, co raczej przelał pewien kielich, którego zawartość i tak prędzej czy później spłynęłaby mi na klawisze. Górecki jedynie ten proces lekko przyspieszył. Nie jest to więc żadna polemika z nim – o co byłoby trudno, zważywszy na fakt, że […]

Czytaj dalej


Nie łudźmy się, że tu chodzi o coś innego niż tożsamość

Czy w piątek i sobotę byliśmy świadkami próby czegoś w rodzaju miękkiego puczu? Moim zdaniem tak. Co więcej, należy się spodziewać dalszych tego rodzaju prób. Jest to, rzekłbym, polska odmiana szerszego procesu, który obecnie się rozgrywa i w najogólniejszym zarysie polega na tym, że dotychczasowi strażnicy demoliberalnej ortodoksji nie są w stanie pogodzić się ze […]

Czytaj dalej


Trochę o fantastyce i przyległościach

Niemałe wzmożenie wywołał przykry incydent na pokazie prasowym najnowszej części sagi „Star Wars”. Maciej Parowski – żywa legenda polskiej fantastyki, jej wieloletni animator oraz propagator, a także, o czym warto pamiętać, twórca – nie został wpuszczony do kina. Powód – nie wysłał organizatorom maila z potwierdzeniem. Wszyscy, którzy zamieszanie komentują, jednogłośnie zwracają uwagę na fakt, […]

Czytaj dalej