Czy kiedyś było lepiej?

To pytanie nurtuje mnie od pewnego czasu. Nawet umyśliłem sobie książkę, która ma ambicję, by się z nim zmierzyć. Istnieje szansa, że uda mi się ją napisać. W ogóle coraz bardziej lubię wszystko, co można opatrzyć etykietką „retro”. Niekiedy daję temu wyraz na blogu. Ostatnio, na fali kolejnego kryzysu, pomyślałem, że gdy już totalnie dojdę […]

Czytaj dalej


O co więc chodzi z tą „Klątwą”?

Z pewnych drak rzeczywiście nie ma optymalnego wyjścia. Rzeczywiście cokolwiek się uczyni, będzie źle. Oburzenie, nawet słuszne, że ktoś zesrał się na środku salonu, przyda prowokatorowi wiatru w żagle, sprawi, że osiągnie swój cel. Przemilczenie i udawanie, że gówna nie ma, na krótką metę może zniechęcić, jednak na dłuższą ośmieli i któregoś dnia znajdziemy na […]

Czytaj dalej


Trochę o fantastyce i przyległościach

Niemałe wzmożenie wywołał przykry incydent na pokazie prasowym najnowszej części sagi „Star Wars”. Maciej Parowski – żywa legenda polskiej fantastyki, jej wieloletni animator oraz propagator, a także, o czym warto pamiętać, twórca – nie został wpuszczony do kina. Powód – nie wysłał organizatorom maila z potwierdzeniem. Wszyscy, którzy zamieszanie komentują, jednogłośnie zwracają uwagę na fakt, […]

Czytaj dalej


Nieznośna polityczność dyni

Pamięta jeszcze ktoś gorączkę Ice Bucket Challenge? Ponad rok temu rozpalała świat, a w każdym razie sieć. Chodziło w niej, z grubsza, o to, że najpierw celebryci, a potem rzesze szeregowych internautów, wylewali sobie na łby wiadra lodowatej wody, żeby w ten sposób promować świadomość społeczną o ALS, czyli stwardnieniu zanikowym bocznym. Chętni do „prysznica” […]

Czytaj dalej


Gdzie się podziały tamte pocztówki

Idziemy na spacer z psem. Po drodze sprawdzamy skrzynkę pocztową. No i cóż tam wrzucili? Gazetka spółdzielni, zaproszenie na bezpłatne badanie słuchu, reklama super hiper mega giga telewizji kablowej z pierdylionem kanałów HD i Internetem prędkości tysiąca megabitów na milisekundę, żółty blankiecik potwierdzający, że nadana kilka dni temu przesyłka dotarła do miejsca przeznaczenia… I nagle […]

Czytaj dalej


Ta ostatnia paczka

Youtuber nagrał film, a jako rekwizytu użył produktu pewnej firmy. Nie była to recenzja, test ani nic podobnego. Minął jakiś czas. Firma wysłała do youtubera mail, w którym domaga się, żeby usunął nagranie lub umieścił pod nim załączone do listu wyjaśnienie, że dziwne brązowe grudki, które wydobył z zawierającej produkt paczki, to nie żadne ciało […]

Czytaj dalej