Przejażdżka po Market Street

Dowiedziałem się o tym filmie niedawno, zupełnie przypadkowo, przy okazji całkiem innej dyskusji. Zaintrygowało mnie to, co usłyszałem. A mianowicie, że niemy, czarno biały, liczący niewiele ponad dziesięć minut materiał został nakręcony na jednej z głównych arterii komunikacyjnych Sam Francisco w 1906 roku i że użyto do tego celu kamery zamontowanej na tramwaju. Ale najbardziej […]

Czytaj dalej


Psy Stalina – kim byli wykonawcy zbrodni katyńskiej

Zacząłem o nich dużo rozmyślać pod wpływem filmu Andrzeja Wajdy. Film jak film – różnie można go oceniać – jednak finalne sceny, w których ukazany został mord, wywarły na mnie piorunujące wrażenie. Przemówiły do mnie na poziomie czysto biologicznym, niezależnie od historycznego kontekstu. Krępowanie drutem, podduszanie, strzał w potylicę, chlustanie wodą z wiadra na świeżą […]

Czytaj dalej


Pytania o Europę w cieniu Altiero Spinellego

Nie odwiedza się czyjegoś grobu i nie składa na nim kwiatów, jeśli się tego kogoś nie darzyło szacunkiem. Nie nazywa się czyimś imieniem budynku – zwłaszcza kiedy mieści on siedzibę poważnej instytucji mającej wpływ na życie milionów ludzi – jeśli się przynajmniej w jakimś stopniu nie podziela głoszonych przez tę osobę idei. I wreszcie – […]

Czytaj dalej


Kto odpowiada za „milczenie” Piusa XII w obliczu Holokaustu?

Ten temat wypłynął mi niejako przypadkowo, na marginesie lektury książki Petera Seewalda, i na tyle mnie zafrapował, iż postanowiłem nieco głębiej w nim pogrzebać. Oczywiście moje „nieco głębiej” nie oznacza nic poza przejrzeniem kilku internetowych źródeł i odnotowaniem tego, co w nich znalazłem. Jest to więc raczej pobieżny przyczynek niż jakieś wnikliwe studium. Mimo to […]

Czytaj dalej


O powstaniu warszawskim na fotelu dentystycznym

Miałem więc jechać na to uliczne czytanie Mirona zorganizowane przez partię Razem. Tak tu sobie familiarnie pozwalam, że Miron, a nie Białoszewski czy po prostu autor „Pamiętnika z powstania warszawskiego, bo – co by nie mówić – ja i on mieliśmy jednak trochę wspólnych znajomych i kilka miejsc, które obaj lubiliśmy. Poza tym szczerze go […]

Czytaj dalej


Na każdy temat przy krojeniu kurczaka

Cechą internetu, która z biegiem czasu zyskuje moje rosnące uznanie, jest to, że umożliwia on powroty do przeszłości. Stanowi istną kopalnię archiwalnych materiałów tuż na wyciągnięcie myszki, czy też coraz częściej palca. Roboczo podzieliłem je na dwie podstawowe podgrupy: „zobacz, jak było” i „przeżyj to jeszcze raz”. Wspólny mianownik zwykle osiągają tam, gdzie w grę […]

Czytaj dalej


Powidoki stołeczne

Wysiadam na Powiślu. Poprawiam torbę na ramieniu i mrużąc oczy przed oślepiającym blaskiem, ruszam w kierunku schodów. Do spotkania, dla którego się tu zjawiłem, została mi jeszcze godzina. Postanawiam udać się na Starówkę pieszo. Temperatura jak w lipcu – grzech tłuc się w autobusie. A poza tym – ach, ta melancholia wspomnień ze studenckich czasów! […]

Czytaj dalej