Amerykańska sielanka, którą rozwalili hipisi

Jakoś mi umknęło, że „Amerykańska sielanka” została sfilmowana już rok temu. Natknąłem się w sieci na recenzję wydania DVD i natychmiast postanowiłem nadrobić. Powieść Philipa Rotha czytałem dwa razy, zatem sama historia nie była dla mnie tajemnicą. Po ekranizacji poza tym, że pragnąłem przekonać się, jak ów rothowski koncept zafunkcjonuje na ekranie, oczekiwałem przede wszystkim… […]

Czytaj dalej


„Nowy początek”, czyli film o potrzebie komunikacji

Nie zwróciłbym uwagi na ten film, gdyby nie entuzjastyczna recenzja Wojciecha Engelkinga w „Do rzeczy”. Zaciekawiło mnie wytłuszczone w leadzie stwierdzenie, że „Nowy początek” to najinteligentniejsze dokonanie kina science fiction od lat. Poza tym intrygujący wydał mi się temat kontaktu z pozaziemską cywilizacją. Mam, przyznaję, do niego pewną słabość. I to zarówno w ujęciu metaforycznym […]

Czytaj dalej


Zrobiłem to! W końcu obejrzałem „Misia”

Postanowiłem więc iść za ciosem i po nostalgiczno-refleksyjnej podróży ze „Zmiennikami” wreszcie zmierzyć się z „Misiem”. Podejrzewałem, że nie będzie to łatwe doświadczenie. Nie tyle nawet ze względu na formę, co raczej na fakt, iż jest to jedno z tych szczególnych dzieł, do tego stopnia zakorzenionych w kulturze i przyswojonych przez masową świadomość, że nie […]

Czytaj dalej


Cudowni chłopcy w poszukiwaniu Wielkiej Amerykańskiej Powieści

Gdyby nie nadzwyczajne okoliczności związane z premierą sztuki na podstawie scenariusza Williama Goldmana do „Misery”, mój mały przegląd filmów o pisarzach rozpocząłbym od „Cudownych chłopców”. Choć tak po prawdzie zupełnie nieświadomie zainicjowałem go już blisko rok temu tekstem o znakomitym „Capote”. Szkoda, że nie wpadł mi wtedy do głowy pomysł na cykl. Potraktujmy więc historię […]

Czytaj dalej