Szersze implikacje sprawy Atora

Nie każdy musi być w meandrach sieci zorientowany, więc dla porządku najpierw kilka słów o samym Atorze. Krzysztof Woźniak – bo tak brzmi jego prawdziwe imię i nazwisko – to jedna z bardziej rozpoznawalnych, a na pewno bardziej charakterystycznych, osobowości polskiego internetu. Znany przede wszystkim jako youtuber, od niedawna prowadzi portal wTemacie24. W ostatnich wyborach…

Co tak naprawdę Kubrick zakodował w „Lśnieniu”?

Teorie spiskowe mówiące, że misja Apollo mogła być – częściowo albo wręcz w całości – mistyfikacją, zaczęły powstawać już w latach siedemdziesiątych. Kluczowa w tym zakresie okazała się wydana, zresztą własnym sumptem autora, w roku 1976 książka Billa Kaysinga „Nigdy nie polecieliśmy na księżyc”. Kaysing nie był jakimś nawiedzonym poszukiwaczem zielonych ludzików, lecz oficerem amerykańskiej…

Amerykańska sielanka, którą rozwalili hipisi

Jakoś mi umknęło, że „Amerykańska sielanka” została sfilmowana już rok temu. Natknąłem się w sieci na recenzję wydania DVD i natychmiast postanowiłem nadrobić. Powieść Philipa Rotha czytałem dwa razy, zatem sama historia nie była dla mnie tajemnicą. Po ekranizacji poza tym, że pragnąłem przekonać się, jak ów rothowski koncept zafunkcjonuje na ekranie, oczekiwałem przede wszystkim……

Niektórzy pisarze są jak pandy

Ma więc powstać – czy może już powstaje, bo nie orientuję się, jaki jest aktualny stan prac organizacyjnych – nowe stowarzyszenie zrzeszające pisarzy. A właściwie pisarki i pisarzy, bo wszak obowiązuje równouprawnienie. Idea, jak można było przeczytać tu i tam, zrodziła się podczas marcowych Międzynarodowych Targów Książki w Londynie. W gronie jego założycieli znaleźli się…

PRL is back, czyli TVP „uwalnia” archiwalne seriale

Tak, wiem, wszyscy ekscytują się tym już od dwóch dni. Ja dowiedziałem się dopiero teraz. I to dość przypadkowo, bo zauważyłem na fb kąśliwy komentarz o poniedziałkowym tweecie Jacka Kurskiego, że Netflix idzie w odstawkę. Pomijając ewidentną skłonność szefa Telewizji Publicznej do tyleż efektownych co nietrafionych hiperbol, sam fakt udostępnienia za darmo całkiem sporej biblioteki…

Przejażdżka po Market Street

Dowiedziałem się o tym filmie niedawno, zupełnie przypadkowo, przy okazji całkiem innej dyskusji. Zaintrygowało mnie to, co usłyszałem. A mianowicie, że niemy, czarno biały, liczący niewiele ponad dziesięć minut materiał został nakręcony na jednej z głównych arterii komunikacyjnych Sam Francisco w 1906 roku i że użyto do tego celu kamery zamontowanej na tramwaju. Ale najbardziej…

Sześć lat temu odszedł Edward Żentara

Rzadko pozwalam sobie na wpisy „ku pamięci” po śmierci kogoś znanego. Robię to zazwyczaj, gdy ten ktoś był rzeczywiście dla mnie w jakiś sposób ważny, gdy coś w moje życie wniósł. Opłakiwanie aktorów czy muzyków stało się już jednym z rytualnych zachowań w mediach społecznościowych. Trochę tak, jak wśród ludzi zainteresowanych literaturą obowiązkowe odnotowywanie, że…