FAQ

O czym jest Twój blog?

Jeśli miałbym najkrócej scharakteryzować, powiedziałbym, że o poznawaniu i analizowaniu rzeczywistości w jej najróżniejszych przejawach. Interesuje mnie, jak działa świat, w którym żyjemy, i o tym głównie tu piszę. Chcę dawać moim Czytelnikom jakościowe treści, łączące osobisty punkt widzenia z warstwą merytoryczną.

Do kogo kierujesz swoją twórczość?

Do ludzi ciekawych świata, zadających sobie – tak jak ja – pytania o jego mechanizmy oraz pragnących razem ze mną poszukać na nie odpowiedzi.

Czujesz się bardziej blogerem czy pisarzem?

Ciężko to rozgraniczyć, gdyż blogowanie – podobnie jak publikowanie w prasie, co także mi się niekiedy zdarza – to też rodzaj pisarstwa. Ale jeżeli za pisarstwo w sensie ścisłym uznać wydawanie książek, to od pewnego czasu zdecydowanie bardziej czuję się blogerem. Choć nie oznacza to, że całkowicie z książek zrezygnowałem. Po prostu znajdują się one niżej w mojej hierarchii priorytetów. Chcę, aby były pochodną bloga, nie na odwrót. Blog założyłem jako typową stronę autorską, ale gdzieś po drodze, na skutek różnych przyczyn, przesunął mi się punkt ciężkości.

Dlaczego przestałeś tworzyć fikcję?

Z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, że natura wymyślacza zawsze ścierała się we mnie z naturą badacza i komentatora. Po drugie, bo po latach prób doszedłem do wniosku, że w fikcji nie mam za wiele ciekawego do powiedzenia. I wreszcie po trzecie – uważam, że non-fiction często jest o wiele bardziej interesujące od fiction. Jeśli dołożyć do tego fakt, że lwia część mojego dorobku należy jednak do kategorii non-fiction, wybór był oczywisty.

Wrócisz kiedyś do fikcji?

Mało prawdopodobne, choć nie wykluczam. Wszystko zależy od pomysłu i tematu. Całkiem możliwe, że kiedyś uznam, iż coś, o czym bardzo chcę opowiedzieć, lepiej sprawdza się w konwencji fikcyjnej fabuły. I wtedy – kto wie.

Czy myślisz o innych formach niż blog – podcast lub wideo?

Myślę i nawet robię co jakiś czas przymiarki. Ale chyba zdecydowanie najlepiej czuję się w tekście. Ale znów – nie wykluczam.

Dlaczego usuwasz teksty?

Część tekstów z pierwszych dwóch lat skasowałem z uwagi na ich mocne zaangażowanie polityczne. Nie chodziło o to, że zmieniły mi się poglądy i zacząłem się tamtych wypowiedzi wstydzić, lecz o to, że nie chciałem przykładać ręki do brutalizacji debaty publicznej. Poza tym czasem usuwam materiały, jeżeli uznam, że są poniżej pewnego poziomu, który sobie wyznaczyłem.

Dlaczego podejmujesz tak szerokie spektrum tematów?

Wbrew pozorom nie jest ono aż tak bardzo rozległe. Obraca się wokół kilku stale powtarzających się wątków. A robię tak, bo uważam, że świat jest systemem naczyń połączonych, w którym wiele aspektów się ze sobą zazębia i na siebie wpływa. Rola humanisty polega właśnie na dokonywaniu holistycznych syntez i odkrywaniu tych powiązań.