Echo pustyni [wersja audio]

„Echo pustyni” miało niedawno premierę na portalu BeGoodArt. Wejdzie też w skład zbioru opowiadań, który na pewno kiedyś wydam. Byłbym wielce rad uczynić to w okolicach Bożego Narodzenia, ale nie wiem, czy mi się uda. A na razie w ramach coraz śmielszych poczynań z multimediami postanowiłem nagrać audiobooka. Produkcji tej brakuje jeszcze trochę do ideału – między innymi umieściłem mikrofon zbyt blisko ust, a w toku obróbki nie wszystkie wynikłe z tego usterki dało się zredukować – ale, ujmując rzecz nieskromnie, chyba robię postępy i chyba słuchać się da. Oczywiście nadal na brzmienie własnego głosu cierpnie mi skóra, ale powiedzmy, że to wychodzenie poza tekst ma stanowić także element walki z kompleksami.

W najbliższym czasie pewnie pojawi się więcej takich słuchowisk. Będę też chciał rozwinąć aktywność vlogerską. A jeśli uważacie, że to, co robię, jest fajne, będę niezwykle wdzięczny za pomoc w propagowaniu. Każdy lajk, udostępnienie, łapka w górę czy choćby dobre słowo pozwala mi dotrzeć do nowych odbiorców. No i motywuje do dalszej pracy. Z góry wielkie dzięki.

Zapraszam więc do odsłuchu.

Polecam również