Niektórzy pisarze są jak pandy

Ma więc powstać – czy może już powstaje, bo nie orientuję się, jaki jest aktualny stan prac organizacyjnych – nowe stowarzyszenie zrzeszające pisarzy. A właściwie pisarki i pisarzy, bo wszak obowiązuje równouprawnienie. Idea, jak można było przeczytać tu i tam, zrodziła się podczas marcowych Międzynarodowych Targów Książki w Londynie. W gronie jego założycieli znaleźli się […]

Czytaj dalej


Lubię audiobooki, choć niekoniecznie słuchowiska z Audioteki

Należę do pokolenia – kto wie, czy nie jednego z ostatnich – które publikację na papierze, czy to książek czy czasopism, traktuje jako absolutnie bazową. Doceniam i popieram formy elektroniczne – w końcu prowadzę blog, nie wspominając już o tym, że mój literacki debiut ukazał się i przez dwa lata funkcjonował wyłącznie jako ebook – […]

Czytaj dalej


Czy w kierunku Mekki powinny polecieć atomówki?

Żeby nie było żadnych niedomówień: nie, nie powinny. Ale tę myśl pozwolę sobie rozwinąć bliżej końca. Postawione w tytule pytanie – mam nadzieję, że pozostające jedynie w sferze prowokacji – wzięło mi się z podcastu zamieszczonego kilka dni temu na Nocnym Radiu. W stanowiącej jego treść dyskusji, a w każdym razie w jej części poświęconej […]

Czytaj dalej


Strategie ogrywania Londynu

Współczesne wydarzenia to obrazy. A obrazy pociągają za sobą określone emocje, które w tempie błyskawicy rozchodzą się po mediach społecznościowych. Tuż po londyńskim ataku jedną z jego najbardziej wymownych ikon stało się rozsyłane po Twitterze zdjęcie, na którym widać, jak Tobias Ellwood, poseł Partii Konserwatywnej oraz były wiceminister brytyjskiego MSZ, usiłuje ratować policjanta dźgniętego nożem […]

Czytaj dalej


Co w szerszej perspektywie można wywnioskować z afery Dekana?

„Wiadomości” poinformowały o… właściwie nie wiem, jak to nazwać… instrukcji? liście? okólniku? szefa koncernu Ringier Axel Springer Marka Dekana do polskich dziennikarzy pracujących w podległych mu mediach. Kilka portali opublikowało jego pełną treść. Zrobiło się, co zrozumiałe, duże poruszenie, bo choć tekst nie ma formy otwarcie instruktażowej – stąd moje problemy z jednoznacznym przystaniem na […]

Czytaj dalej


O co chodzi z tą jednolitą ceną książki?

Od razu się przyznam, że ten tekst dyktuje mi wkurzenie. Po prostu nie lubię, kiedy nagle muszę zmieniać plan, a już zwłaszcza, gdy jest na to wyjątkowo mało czasu. Jak być może niektórzy z Szanownych Czytelników wiedzą, od kilku tygodni współpracuję z Polskim Radiem 24, gdzie robię codzienne przeglądy internetu. Otwierającym tematem wczorajszego (dziś jest […]

Czytaj dalej


Pytania o Europę w cieniu Altiero Spinellego

Nie odwiedza się czyjegoś grobu i nie składa na nim kwiatów, jeśli się tego kogoś nie darzyło szacunkiem. Nie nazywa się czyimś imieniem budynku – zwłaszcza kiedy mieści on siedzibę poważnej instytucji mającej wpływ na życie milionów ludzi – jeśli się przynajmniej w jakimś stopniu nie podziela głoszonych przez tę osobę idei. I wreszcie – […]

Czytaj dalej


Czy zawsze warto rozmawiać?

Tekst o takim tytule ogłosiłem już kiedyś na jednym ze starych blogów. Nieźle mi się wtedy w prywatnej rozmowie oberwało od kogoś, kto poczuł się bezpośrednio dotknięty użytym w nim porównaniem ludzi gotowych w dialogicznym zapale zrezygnować z własnych zasad do kobiet lekkiego prowadzenia się. Później nawet tej frywolności trochę żałowałem i w jakiejś mierze […]

Czytaj dalej