Racjonalne samobójstwo prawem człowieka?

Kilka dni temu pewien mój facebookowy znajomy musiał uśpić psa. Głęboko to przeżył. Zwłaszcza że do nowotworu, w wyniku którego stan czworonoga tak się pogorszył, iż jedynym humanitarnym wyjściem była śmierć, przyczynił się, prawdopodobnie zupełnie świadomie, łasy na pieniądze weterynarz. Czy można aż tak bardzo przywiązać się do zwierzęcia, że perspektywa jego odejścia wydaje ci […]

Czytaj dalej


Fallaci o kobietach

Wszystkie przytoczone cytaty podaję za książką „Tylko ja mogę napisać swoją historię” (wyd. Świat Książki) w przekładzie Justyny Łukaszewicz, a konkretnie z rozdziału pt. „Niepotrzebna płeć”: […] „Kobiety nie stanowią osobnej fauny i nie rozumiem, z jakiego powodu mają stanowić, szczególnie w prasie, osobny temat: jak sport, polityka czy prognoza pogody. Wszechmocny wymyślił mężczyzn i […]

Czytaj dalej


No dobrze, załatwmy wreszcie sprawę tego patriotyzmu

Obok mnie leżą w tej chwili dwie książki. Obie wydane praktycznie na dniach. Obie ponadto otrzymałem od Lubej w charakterze prezentów na imieniny. Na imieniny, które – tak się składa, szczęśliwie lub nie – przypadają akurat w Dniu Niepodległości. Pierwsza to zebrane zapiski Oriany Fallaci z różnych lat i miejsc – fragmenty listów, felietony, szkice […]

Czytaj dalej


W USA też walczą z Halloween

Jak każdego roku od mniej więcej dekady w okolicach Dnia Wszystkich Świętych rozgorzała ożywiona dyskusja o Halloween. I to mimo iż – jak się wydaje, choć oczywiście może to być jedynie moje subiektywne poczucie, przywyknięcie lub po prostu brak kontaktu z miejscami, w których nadreprezentacja dyń i wymuszających słodycze maszkar najbardziej rzuca się w oczy […]

Czytaj dalej


Pusty gest Piotra S

To wydarzyło się już ponad cztery lata temu. We wtorkowe popołudnie 21 maja 2013 roku do pełnej turystów katedry Notre-Dame w Paryżu wszedł 78-letni Dominique Venner. Miał ze sobą list oraz niewielki belgijski rewolwer. Zbliżył się do ołtarza, położył na nim złożoną kartkę, następnie wyciągnął broń i zastrzelił się. Zginął na miejscu. Wcześniej tego samego […]

Czytaj dalej


Fakty i mity o agenturze wpływu

Muszę przyznać, że tematyką związaną z zagadnieniami wywiadowczymi i szpiegostwem nigdy zbyt mocno się nie interesowałem. Nie przepadałem za tego typu literaturą i filmami. Delikatny wzrost nastąpił, gdy zacząłem się trochę zajmować polityką, jednak też raczej na zasadzie, że te kwestie stanowią po prostu jej nieodzowny element, niż że ma to być coś, co szczególnie […]

Czytaj dalej


Czy ktoś „obroni” Hollywood?

Kilka dni po wybuchu seks-afery z Harveyem Weinsteinem jeden z obserwowanych przeze mnie publicystów wrzucił na swojego facebooka zdjęcie pustej ulicy z nałożonym czarnym napisem: „Marsz milionów odważnych przedstawicieli lewicy, którzy zaprotestowali przeciw seksualnemu wykorzystywaniu kobiet w Hollywood”. Coś jest na rzeczy, bo skoro wszelkiej maści feministki i nabzdyczeni swoją moralną wyższością obrońcy mniejszości tak […]

Czytaj dalej


Pomóżmy miastu Karakosz podnieść się z ruin

Na youtubowym kanale Witolda Gadowskiego ukazał się spot promujący akcję pomocy dla odbitego z rąk Państwa Islamskiego miasta Karakosz, położonego w biblijnej dolinie Niniwy. Jest to wspólne przedsięwzięcie Gadowskiego oraz fundacji „Orla straż”, które dziennikarz propaguje w internecie od kilku miesięcy. Na obecną chwilę udało się zebrać około dwustu tysięcy złotych na odbudowę infrastruktury zniszczonej […]

Czytaj dalej


Człowiek, który pożegnał Che

Félix Rodríguez, pytany o to w wywiadach, ma tylko jedną krótką odpowiedź. Kim był Che? Zwykłym mordercą. Pozbawianie ludzi życia sprawiało mu przyjemność. Miguel Sanchez, doświadczony instruktor wojskowy, który szkolił w Meksyku Guevarę oraz Fidela i Raula Castro, nim wyruszyli obalić reżim Fulgencio Batisty, opowiadał kiedyś Rodríguezowi, że Che najbardziej interesowało, jak to jest, gdy […]

Czytaj dalej


Jesienne zadumy, czyli wpis pomostowy

Zacznę może od ilustrującego wpis zdjęcia. Zrobiłem je w Lourdes. Drzewo (nazwy niestety nie znam), którego pięknie rozświetloną wrześniowym słońcem koronę pokazuje, rośnie tuż nieopodal bazyliki różańcowej nad grotą Massabielle – dokładnie tej samej, którą widać na fotce dołączonej do tekstu opowiadającego o naszym wyjeździe. Wspominam tu o tym, bo właśnie tamten tekst sprawił, że […]

Czytaj dalej