W USA też walczą z Halloween

Jak każdego roku od mniej więcej dekady w okolicach Dnia Wszystkich Świętych rozgorzała ożywiona dyskusja o Halloween. I to mimo iż – jak się wydaje, choć oczywiście może to być jedynie moje subiektywne poczucie, przywyknięcie lub po prostu brak kontaktu z miejscami, w których nadreprezentacja dyń i wymuszających słodycze maszkar najbardziej rzuca się w oczy…

Czy ktoś „obroni” Hollywood?

Kilka dni po wybuchu seks-afery z Harveyem Weinsteinem jeden z obserwowanych przeze mnie publicystów wrzucił na swojego facebooka zdjęcie pustej ulicy z nałożonym czarnym napisem: „Marsz milionów odważnych przedstawicieli lewicy, którzy zaprotestowali przeciw seksualnemu wykorzystywaniu kobiet w Hollywood”. Coś jest na rzeczy, bo skoro wszelkiej maści feministki i nabzdyczeni swoją moralną wyższością obrońcy mniejszości tak…

Jesienne zadumy, czyli wpis pomostowy

Zacznę może od ilustrującego wpis zdjęcia. Zrobiłem je w Lourdes. Drzewo (nazwy niestety nie znam), którego pięknie rozświetloną wrześniowym słońcem koronę pokazuje, rośnie tuż nieopodal bazyliki różańcowej nad grotą Massabielle – dokładnie tej samej, którą widać na fotce dołączonej do tekstu opowiadającego o naszym wyjeździe. Wspominam tu o tym, bo właśnie tamten tekst sprawił, że…

Kilka refleksji z Lourdes [tekst + wideo]

Planowałem tę podróż blisko rok. Celowo unikam określenia “pielgrzymka”, bo choć nie da się zaprzeczyć jej religijnemu charakterowi, niespecjalnie czuję się godny miana pielgrzyma. I to pomimo otrzymania certyfikatu zaświadczającego, że takowym jestem. Nie chcę się tu wdawać w szczegóły mojej duchowości, bo nie o tym niniejszy tekst ma być. Jednak skoro zdecydowałem się pojechać…

Możesz uwierzyć we wszystko, nawet w Mehrana Keshe

Mówi się, że nie ma ludzi, którzy w nic nie wierzą. Jednym ze słynniejszych wyrazicieli tego poglądu jest brytyjski pisarz, a przy tym ortodoksyjny katolik, Gilbert Keith Chesterton, który ukuł często powtarzane stwierdzenie, że jeśli człowiek przestaje wierzyć w Boga, gotów jest uwierzyć w cokolwiek. I właściwie trudno się z nim nie zgodzić. Historia naszego…

Ten jeden dzień, który zniszczył świat

Pamiętam, jak to się stało. Pamiętam ten przeklęty wtorek w najdrobniejszych szczegółach. Był senny i deszczowy. Trochę tak jak dziś, tyle że zimniej. Wstałem jak zwykle nieco zbyt późno, bo prawie do rana ślęczałem nad jakąś wiekopomną prozą, której oczywiście nigdy nie skończyłem. Tego dnia miałem zdawać zaległy egzamin z literatury oświecenia. Jak to mówią:…

Sprawa Michaela Stürzenbergera

Czy we współczesnej Europie wolno krytykować islam? Czy zachodnie kraje, które dziś tak chętnie zarzucają Polsce albo Węgrom naruszanie standardów wolności słowa, same nie powinny spojrzeć w lustro? Jak należy interpretować sytuację, gdy niemieckie media, które chcą uchodzić za wzór rzetelności, przez kilka dni blokują doniesienia o gwałtach w Kolonii w sylwestrową noc na przełomie…

Nie każcie mi zrozumieć takich ludzi!

O takich sprawach ciężko mi pisać bez emocji. Dotykają mnie osobiście. A już ta konkretna, z uwagi na moją własną niepełnosprawność, a właściwie jej charakter, szczególnie. Tekst w pierwotnym założeniu miał być znacznie ostrzejszy. Chciałem go wystukać na tak zwanym spontanie, by wyrzucić z siebie całą wściekłość. Nie tyle może na samą ludzką głupotę, co…