Niektórzy pisarze są jak pandy

Ma więc powstać – czy może już powstaje, bo nie orientuję się, jaki jest aktualny stan prac organizacyjnych – nowe stowarzyszenie zrzeszające pisarzy. A właściwie pisarki i pisarzy, bo wszak obowiązuje równouprawnienie. Idea, jak można było przeczytać tu i tam, zrodziła się podczas marcowych Międzynarodowych Targów Książki w Londynie. W gronie jego założycieli znaleźli się […]

Czytaj dalej


Lubię audiobooki, choć niekoniecznie słuchowiska z Audioteki

Należę do pokolenia – kto wie, czy nie jednego z ostatnich – które publikację na papierze, czy to książek czy czasopism, traktuje jako absolutnie bazową. Doceniam i popieram formy elektroniczne – w końcu prowadzę blog, nie wspominając już o tym, że mój literacki debiut ukazał się i przez dwa lata funkcjonował wyłącznie jako ebook – […]

Czytaj dalej


Czy w kierunku Mekki powinny polecieć atomówki?

Żeby nie było żadnych niedomówień: nie, nie powinny. Ale tę myśl pozwolę sobie rozwinąć bliżej końca. Postawione w tytule pytanie – mam nadzieję, że pozostające jedynie w sferze prowokacji – wzięło mi się z podcastu zamieszczonego kilka dni temu na Nocnym Radiu. W stanowiącej jego treść dyskusji, a w każdym razie w jej części poświęconej […]

Czytaj dalej


PILNE! Ustosunkować się wobec zła

O zamachu w Londynie dowiedziałem się w trakcie pisania notki o „Ostatnim seansie”. Po prostu otworzyłem przeglądarkę, żeby mieć pod ręką kilka podstawowych informacji, lecz zamiast skupić się wyłącznie na nich, zupełnie niepotrzebnie wszedłem na fb. Zły nawyk, z którym staram się mniej lub bardziej skutecznie walczyć. Akurat w sobotę niestety uległem. No i oczywiście […]

Czytaj dalej


PRL is back, czyli TVP „uwalnia” archiwalne seriale

Tak, wiem, wszyscy ekscytują się tym już od dwóch dni. Ja dowiedziałem się dopiero teraz. I to dość przypadkowo, bo zauważyłem na fb kąśliwy komentarz o poniedziałkowym tweecie Jacka Kurskiego, że Netflix idzie w odstawkę. Pomijając ewidentną skłonność szefa Telewizji Publicznej do tyleż efektownych co nietrafionych hiperbol, sam fakt udostępnienia za darmo całkiem sporej biblioteki […]

Czytaj dalej


Przejażdżka po Market Street

Dowiedziałem się o tym filmie niedawno, zupełnie przypadkowo, przy okazji całkiem innej dyskusji. Zaintrygowało mnie to, co usłyszałem. A mianowicie, że niemy, czarno biały, liczący niewiele ponad dziesięć minut materiał został nakręcony na jednej z głównych arterii komunikacyjnych Sam Francisco w 1906 roku i że użyto do tego celu kamery zamontowanej na tramwaju. Ale najbardziej […]

Czytaj dalej


Sześć lat temu odszedł Edward Żentara

Rzadko pozwalam sobie na wpisy „ku pamięci” po śmierci kogoś znanego. Robię to zazwyczaj, gdy ten ktoś był rzeczywiście dla mnie w jakiś sposób ważny, gdy coś w moje życie wniósł. Opłakiwanie aktorów czy muzyków stało się już jednym z rytualnych zachowań w mediach społecznościowych. Trochę tak, jak wśród ludzi zainteresowanych literaturą obowiązkowe odnotowywanie, że […]

Czytaj dalej