Oglądam

W końcu obejrzałem „Misia”

Czerwiec 18, 2018

Postanowiłem więc iść za ciosem i po nostalgiczno-refleksyjnej podróży ze „Zmiennikami” wreszcie zmierzyć się z „Misiem”. Podejrzewałem, że nie będzie to łatwe doświadczenie. Nie tyle nawet ze względu na formę, co raczej na fakt, iż jest to jedno z tych szczególnych dzieł, do tego stopnia zakorzenionych w kulturze i przyswojonych przez masową świadomość, że nie trzeba bezpośrednio go znać, by…

Więcej

Czytam

5 książek, które pomogą ci przetrwać Mundial

Czerwiec 15, 2018

Pomysł na ten tekst podchwyciłem od Rafała Hetmana z bloga „Czytam Recenzuję”. W przeciwieństwie do niego ja kompletnie się na piłce nożnej nie znam ani nigdy nie pojmowałem jej fenomenu. Moje kibicowanie skończyło się gdzieś tak chyba w połowie lat dziewięćdziesiątych. A polegało głównie na snuciu się z kumplami po Grójeckiej lub staniu na klatce i darciu ryja, że „miszczem…

Więcej

Na szybko

Na szybko o śmierci mediów

Czerwiec 13, 2018

„Gazeta Wyborcza” przytacza słowa Krzysztofa Ziemca z debaty na temat dziennikarstwa i mediów społecznościowych, która odbyła się na Uniwersytecie Warszawskim w listopadzie ubiegłego roku. Według Dominiki Wielowieyskiej dopiero teraz dostępne jest w sieci jej nagranie, bo wcześniej na jego upublicznienie nie zgodził się Krzysztof Ziemiec. On sam zarzucił Wielowieyskiej pałkarstwo i stosowanie ubeckich metod – między innymi kłamstwo odnośnie braku…

Więcej

Oglądam

Nowy początek

Czerwiec 11, 2018

Nie chciałbym popadać tu w jakieś nadmiernie patetyczne tony, lecz odkrycie śladów materii organicznej na Marsie to prawdopodobnie jedna z ważniejszych informacji tego roku. A może i nie tylko tego. Zdaniem naukowców z NASA to niezbity dowód na możliwość istnienia tam życia – w każdym razie w odległej przeszłości. To, co łazik Curiosity znalazł w marsjańskich skałach, przebija wszystko, czym…

Więcej

To i owo

Czy w ogóle jest jeszcze sens pisać książki?

Czerwiec 8, 2018

Właściwie to pytanie powinno brzmieć inaczej. Bo że książek sensu pisać nie ma, to chyba wie każdy, kto kiedykolwiek próbował się tym zajęciem parać. Kasy, o ile nie nazywasz się Remigiusz Mróz, tyle z tego co kot zwymiotuje. Serc szacownej noblowskiej akademii, o ile nie masz właściwych poglądów, nie podbijesz. Do telewizji, o ile wcześniej nie zagrałeś w trzydziestu serialach,…

Więcej

Na szybko

Na szybko o LGBT i średniowieczu

Czerwiec 7, 2018

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej dokonał redefinicji pojęcia małżeństwa. Od teraz będą się w niej mieściły także związki osób tej samej płci. Czy kogoś to dziwi? Chyba nie. Ot – jak to swego czasu podsumowała klasyczka – taki mamy klimat. Podejrzewam, że w ciągu najbliższych lat jeszcze niejedno znane nam od dawna pojęcie zostanie “zredefiniowane” – w tę lub w inną…

Więcej

To i owo

Jak Stephen King z Donaldem Trumpem wojował

Czerwiec 6, 2018

W Polsce chyba niewiele się o tym pisało. W każdym razie ja natknąłem się tylko na jedną wzmiankę. A i to przypadkowo, poszukując dokładniejszych informacji. W USA sprawa była dość głośna jeszcze w zeszłym roku, odżyła zaś ponownie kilka dni temu przez wywiad, jakiego Stephen King, promujący obecnie swoją najnowszą powieść, udzielił Stephenowi Colbertowi w programie „Late show” na CBS.…

Więcej

To i owo

Czy zbliża się koniec internetu, jaki znamy?

Czerwiec 4, 2018

Kiedyś – dla mojego pokolenia właściwie przedwczoraj, dla urodzonych choćby dziesięć lat później w epoce kamienia łupanego – było tak, że aby obejrzeć jakiś film, należało pójść do kina albo poczekać, aż wyemituje go telewizja. Istniała oczywiście jeszcze opcja z kasetami wideo. Muzykę kupowało się najpierw na kasetach magnetofonowych (co to w ogóle był ten cały magnetofon?), następnie na pięknie…

Więcej

Oglądam

Ostatni seans filmowy

Czerwiec 3, 2018

„Ostatni seans filmowy” to jedno z tych szczególnych dzieł, które zapamiętuje się raczej ze względu na klimat i odczucia, jakie w nas wywołały, niż na samą treść. Przynajmniej tak było ze mną. Potrafię przywołać piątkowy wieczór sprzed bodaj dwunastu lat, kiedy ten film emitowała TVP Kultura. Siedziałem w domu sam. Luba pojechała na jakieś weekendowe szkolenie, zostawiwszy mnie jedynie z…

Więcej

Czytam

W chaszczach z Grzegorczykiem

Maj 31, 2018

Surfując ostatnio po bibliotecznym katalogu, trafiłem na nie najnowszą już – wydaną w roku bodaj 2010 – powieść Jana Grzegorczyka „Chaszcze”. Grzegorczyk jest kojarzony przede wszystkim chyba z cyklu o księdzu Groserze, którego pierwszy tom narobił sporo szumu. Mnie się średnio podobał. Dobrze się go czytało – akcja wartka, bohaterowie pełnokrwiści i wiarygodni, odmalowana w fabule polska rzeczywistość na tyle…

Więcej