Po śmierci Philipa Rotha

Maj 24, 2018

Sam już nie zliczę, ile razy zżymałem się na rytualne odprawianie internetowych egzekwii po śmierci kogoś sławnego. Ta praktyka zawsze mnie śmieszy. Świadczy o bigoterii tych, co to koniecznie muszą się pokazać, jacy to oni oblatani, jacy, ach, kulturalni, jak słuchali, oglądali, cenili. Jak to zwykła mawiać moja świętej pamięci rodzicielka: srali muchy, będzie wiosna, będzie lepiej trawa rosła. Kiedy…

Więcej

Klucz do Herlinga

Maj 22, 2018

Gustaw Herling-Grudziński skończyłby 20 maja 99 lat. Moja fascynacja nim sięga czasów liceum. Zaczęła się od „Innego świata”, który figurował na liście lektur w klasie maturalnej. Potem, już z własnej woli, przeczytałem kilka innych rzeczy. To był w dużej mierze zachwyt intuicyjny – takie smakowanie wina przez amatora niemającego pojęcia o procesach fermentacji i składnikach, ale potrafiącego docenić czysty walor.…

Więcej

Bóg nie umarł

Maj 21, 2018

Reżimowa TVP – a raczej, jak nazywają ją wszyscy porządni ludzie w tym kraju, TVPiS bądź „kurwizja” – podobno wyemitowała wczoraj film „Bóg nie umarł”. Pisze „podobno”, bo, jak wszyscy porządni ludzie w tym kraju, tego propagandowego ścieku po prostu nie tykam, więc nie mogę stwierdzić z całą pewnością. Nie tykam, choć – jak zresztą wielu innych porządnych ludzi w…

Więcej

Co po latach zobaczyłem w „Zmiennikach”

Maj 17, 2018

Szukałem jakiegoś filmu na sobotni wieczór. Kilka razy przetrząsnąłem całą płytotekę, ale nic mi nie pasowało. Wreszcie trafiłem na nagranych na dwóch płytach „Zmienników”, których kiedyś podarował mi znajomy. Żadne tam oryginalne wydanie – zresztą nawet nie wiem, czy takie w ogóle istnieje – po prostu zapis z TV Polonia z anglojęzyczną listą dialogową. Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu „Zmiennicy”…

Więcej

Być jak Lee Child, być jak Marek Nowakowski

Maj 14, 2018

Jeden zmarł cztery lata temu. Odszedł zupełnie zapomniany, jeśli nie liczyć szeroko pojętej prawicy, do sympatyzowania z którą popchnęła go surowa ocena polskiej rzeczywistości po okrągłym stole. Prawica, pomimo coraz bardziej sprzyjających jej wiatrów, w 2014 roku była jednak wciąż w kulturowej i medialnej defensywie, toteż i nie dziwota, że poza jej obiegiem ograniczono się jedynie do lakonicznych notek informacyjnych.…

Więcej

O pogardzie

Maj 10, 2018

W ostatnim kwietniowym „Do Rzeczy” Waldemar Łysiak celebruje swoje siedemdziesiąte czwarte urodziny. Z tej okazji „spowiada się” z uczuć, jakie w ciągu tych dekad nabył wobec świata. Dwa główne to: znudzenie karuzelą ciągłej powtarzalności zdarzeń międzyludzkich (i międzypaństwowych) oraz zgorzknienie odwieczną niereformowalnością ludzkiej natury. Zaraz jednak pociesza siebie i nas, że zgorzknienie owo odczuwało i wciąż odczuwa wielu. Choćby świętej…

Więcej

Obóz świętych

Maj 6, 2018

W eseju opublikowanym kilka lat temu na portalu Politico holenderski pisarz Leon de Winter sugerował rozszerzenie tworzonego w pocie czoła przez lewicowych myślicieli katalogu fobii o kolejną pozycję. Miała nią być mianowicie okcydentofobia, czyli, w wolnym tłumaczeniu, lęk / pogarda wobec cywilizacji zachodniej. Autor przypadłość tę przypisywał muzułmańskim imigrantom w Europie, co już samo w sobie było na tyle niezwykłe,…

Więcej

O strefie komfortu

Maj 3, 2018

Ci, którzy śledzili poprzednią wersję moich zapisków, zapewne zorientują się, że ten temat już raz się w nich pojawił. Poświęcony mu tekst zilustrowałem zresztą dokładnie tą samą graficzką. Tamten elaborat był mi potrzebny do uzasadnienia – przed czytelnikami, ale też i przed samym sobą – kolejnej tematycznej przewrotki, w wyniku której od tzw. „nadobnej paplaniny” gwałtownie przeskoczyłem do mocnej, zaangażowanej…

Więcej

Długi weekend

Maj 1, 2018

Ciekawy był to czas, kiedy ten film zadebiutował w telewizji. Ciekawy dla mnie osobiście, bo akurat postanowiłem wyjechać z rodzinnych opłotków, niezbyt zamiarując wrócić. Przyszłość w tym względzie przyzna rację przysłowiu o rozśmieszaniu Boga opowiadaniem mu o swoich planach. Ciekawy dla kraju, bo właśnie w tych dniach spełniała się dziejowa sprawiedliwość i zjednoczona Europa zamknęła nas na dobre i złe…

Więcej

Wiecie co? Czytanie naprawdę nie jest obowiązkowe

Kwiecień 23, 2018

Przystępując do tego tekstu, czuję się cokolwiek dwuznacznie. No bo skoro piszę, to powinno mi zależeć, by ludzie czytali. Leży to w moim własnym dobrze pojętym interesie. I jako pisarza, z wiadomych względów, ale i po prostu jako humanisty, któremu nie jest obojętny los kultury. Bo może i rzeczywiście jeden obraz jest wart tysiąc słów – zwłaszcza w dzisiejszym świecie,…

Więcej